Motorem przez Filipiny. 35 dni w tropikalnym chaosie

Motorem przez Filipiny. 35 dni w tropikalnym chaosie

Zacznijmy od tego, gdzie leżą Filipiny.Z Polski w linii prostej to jakieś 10 tysięcy kilometrów. Żeby tam dotrzeć, musiałem wystartować z Wiednia, polecieć do Pekinu, tam spędzić kilkanaście godzin (przy okazji wyskoczyłem zobaczyć Wielki Mur), potem przesiąść się na samolot do Manili (stolicy Filipin), a z Manili złapać kolejny lot na wyspę Negros, gdzie wylądowałem…

Rok 2024 – żywiołowa Islandia

Rok 2024 – żywiołowa Islandia

Islandia od zawsze była dla mnie miejscem pełnym tajemnic, krainą, gdzie żywioły rządzą niepodzielnie. Wulkaniczne pola lawy, lodowce i bezkresne pustkowia tworzą krajobraz, który wydaje się wręcz nieziemski. Przeglądając zdjęcia innych podróżników, miałem wrażenie, jakby znaleźli się na innej planecie. Nigdy wcześniej nie widziałem takiej scenerii na żywo, postanowiłem to zmienić. W połowie czerwca 2024…