O mojej nowej książce słów kilka…
O nowej książce słów kilka…
Poszła już w świat informacja, że 21 maja do sprzedaży trafi moja druga książka napisana dla wydawnictwa Pascal. Tym razem nie jest to typowy przewodnik, ale osobista opowieść o moich dotychczasowych podróżach motocyklowych – o przygodach, które mnie spotkały, historiach, które warto było zapamiętać i refleksjach, które przyszły z czasem. Do tego dorzuciłem trochę praktyki: opisane trasy, porady, a nawet możliwość pobrania plików GPX przez kody QR, które można wrzucić do swojej nawigacji (np. OsmAnd, Garmin) i pojechać dokładnie tym samym śladem, co ja. Albo wziąć tylko fragmenty i zaplanować własną drogę – wybór należy do Ciebie.
W porównaniu do mojej pierwszej książki, „Polska Motocyklem. 23 ekscytujące trasy”, nowa publikacja jest zupełnie inna. Tam miałem narzucony format przewodnika. Tu mogłem wreszcie napisać wszystko po swojemu i naprawdę się z tego cieszę. Choć jeszcze nie ma jej w sprzedaży, już czuję ulgę i radość, że ten projekt dobiegł końca. Było ciężko. Na biurku leżało już nawet gotowe wypowiedzenie współpracy z wydawnictwem. Czemu? Bo całość mnie po prostu przerosła, a raczej mój umysł robił z tego wielką dramę.
W ramach ucieczki przed tym projektem… zacząłem tworzyć inne rzeczy. Głowa parowała od pomysłów, a ręce rwały się do działania i tak powstała moja własna strona internetowa, o której marzyłem od dawna. W końcu mogłem ją zbudować po swojemu, z blogiem, sklepikiem, miejscem, gdzie mogę dzielić się tym wszystkim, co tworzę. W międzyczasie poświęciłem też czas na napisanie pierwszego e-booka, który dziś już ma swoich pierwszych czytelników – sprzedał się w 67 egzemplarzach! Serio, dziękuję każdemu z Was, kto po niego sięgnął. To niesamowite uczucie widzieć, że to, co tworzysz z pasją, trafia do ludzi.
Musiałem wrócić pamięcią do przeszłości, obejrzeć stare filmy, przypomnieć sobie emocje, detale, drobiazgi – i wszystko to przelać na papier. To nie była jedna wyprawa. Trzeba było napisać to tak, aby było ciekawe, nie nużące, abyś Ty czytając to nie nudził się. To były podróże z Gruzji, Maroka, Wysp Owczych, Islandii, Albanii, Czarnogóry, Grecji (w tym Korfu). Trzeba było też na nowo rozrysować trasy GPX, zebrać porady dla motocyklistów i jak to sobie nazwałem – napisać coś w rodzaju „psychologii podróży”. Opisałem, jak te wyprawy mnie ukształtowały, jak solo jazda zmienia człowieka. Jak zmieniła mnie i jak może zmienić też Ciebie.
Zrezygnowałem z pracy na etacie w Niemczech i wróciłem do Polski, bo wiedziałem, że jeśli mam pisać książkę, to na pełen etat. Nie chciałem znowu tego chaosu: praca od poniedziałku do piątku (czasem i w niedzielę), montaż filmów na YouTube, a po nocach pisanie przewodnika. To było zbyt wiele. W tworzeniu przewodnika po Polsce byłem wypalony, bo w końcowym etapie pisałem go przed snem i przed pracą. Tym razem wiedziałem, że coś musi odpaść. Odpadła praca, której i tak nigdy nie lubiłem, w której zapuściłem niechciane korzenie. Trudno było się z tego wyrwać, bo to była rezygnacja ze strefy komfortu ale Pascal wyszedł z propozycją.
I udało się. Pod koniec kwietnia 2025 książka była gotowa. I nie mogę się doczekać, aż ją przeczytacie. Mam nadzieję, że będzie dla Was przydatna. Zawiera sporo informacji, których brakowało w poprzedniej publikacji, w tym wspomniane GPX-y, o które tak wielu z Was pytało.
A co najważniejsze! W jednej książce dostajecie trasy z siedmiu krajów. Serio, nawet biorąc pod uwagę cenę, uważam, że to kawał konkretu. A do tego to opowieść z historiami, których nie było na filmach. Ciekaw jestem, kto z Was to wyłapie i powie: „O, tego nie znałem!”.
Książkę możecie już zamówić przedpremierowo na Empiku – tutaj . Każdy zakup to dla mnie ogromne wsparcie – nie tylko finansowe, ale przede wszystkim emocjonalne. Dzięki temu mam siłę dalej tworzyć, nagrywać, opowiadać.
A jeśli jeszcze nie mieliście okazji sięgnąć po „Polska Motocyklem”, to mam ją dostępną u siebie w sklepiku.
Dzięki, że jesteście! LwG